W foteliku rowerowym

wpis w: Coverover | 0

Podczas majowego weekendu okazało się, że okrycie idealnie pasuje do fotelika rowerowego. Musiałam tylko rozciąć z tyłu gumę i przyszyć klamerkę, żeby dało się przypiąć za oparciem, bo zagłówek jest trochę za szeroki. Kolejne zastosowanie. Super!
Mały dzięki okryciu nie zmarzł, jak zasnął ukołysany jazdą po lesie.